Archeolodzy odkryli ślady wieży rycerskiej w Pniowie

Badacze już wcześniej podejrzewali, że na wyniosłym podgliwickim kopcu w Pniowie niegdyś znajdowały się budowle. W 2015 r. przeprowadzili badania nieinwazyjne z wykorzystaniem tzw. magnetometru. Urządzenie to pozwala na obserwację anomalii pod powierzchnią ziemi, które interpretowane są jako obiekty archeologiczne - jamy gospodarcze lub spalone konstrukcje budynków.
"Tego typu anomalie zauważono wtedy zarówno w obrębie tajemniczego kopca w Pniowie, jak i w jego otoczeniu" - informują muzealnicy.
Archeolodzy właśnie zakończyli badania wykopaliskowe, które potwierdziły zeszłoroczne przypuszczenia. Udało się natrafić na ślady siedziby zamieszkiwanej przez lokalnych posiadaczy ziemskich w okresie średniowiecza i ostatecznie potwierdzić, że było to tzw. grodzisko stożkowate.
"Odkryliśmy liczne grudy polepy, tj. wysuszonej gliny, którymi kiedyś wyłożone były prawdopodobnie drewniane ściany budynku. W fosie otaczającej rezydencję natrafiliśmy natomiast na bardzo dużą ilość fragmentów glinianych naczyń – garnków, dzbanów i mis, które kiedyś używane były w dworze" - mówi archeolog Radosław Zdaniewicz z Muzeum w Gliwicach.
W czasie wykopalisk natrafiono też na żelazne gwoździe, fragment wędzidła końskiego, podkowę, sprzączkę do pasa oraz grot bełtu do kuszy.
"Wszystkie te przedmioty datować można na XIV i XV w. W tym czasie funkcjonowała ta rezydencja" - dodaje archeolog.
Naukowcy planują powrót na kopiec w przyszłym roku, gdyż do tej pory nie udało im się rozpoznać całego założenia.
Prace archeologiczne w Pniowie finansowane były ze środków Śląskiego Wojewódzkiego Urzędu Konserwatora Zabytków w Katowicach oraz Muzeum w Gliwicach.
PAP - Nauka w Polsce
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl